Sensowny sposób pracy w IT daje spokój i stabilność na lata.
Pracuję z doświadczonymi osobami z IT nad decyzjami, które porządkują ich zawodową codzienność i przywracają wpływ.

Rynek się zmienił, ale to nie on jest głównym problemem.
Problemem jest to, że wiele decyzji zawodowych podejmowanych jest dziś:
- w chronicznym zmęczeniu,
- pod presją odpowiedzialności,
- bez przestrzeni na myślenie,
- z rozpędu albo z lęku przed zmianą.
To działa przez jakiś czas.
Potem zaczyna kosztować za dużo.
Czy to brzmi znajomo?
- pracujesz dużo, a głowa nie przestaje pracować nawet po godzinach,
- coraz trudniej odróżnić, co jest Twoją odpowiedzialnością, a co nie,
- decyzje o zmianie pracy, roli albo kierunku ciągną się miesiącami,
- niby „jest ok”, ale ciało i poziom skupienia mówią coś innego.
To nie jest brak ambicji ani słabość.
To sygnał, że obecny sposób funkcjonowania przestał być do udźwignięcia i wymaga uporządkowania.


Jak pracujemy:
Pracujemy na realnych sytuacjach zawodowych: rolach, projektach, odpowiedzialności, decyzjach „co dalej”.
Nie szukamy szybkich rozwiązań ani motywacyjnych narracji. Porządkujemy to, co dziś jest splątane:
- zakres odpowiedzialności,
- sposób podejmowania decyzji,
- relację z pracą i oczekiwaniami,
- koszty mentalne i energetyczne obecnego układu.
Celem nie jest „więcej dawać z siebie”. Celem jest przestać funkcjonować w permanentnym przeciążeniu.
